Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

ks. Kazimierz Skórski

Ks. Kazimierz Skórski pracuje w Brazylii od 1995 roku. W niniejszym liście opowiada o inicjatywie Misji Świętych, którą podjęła jego czterdziestotysięczna parafia.

Salvador, 23 września 2000 r.
 
Drodzy Czytelnicy! 
 
Kościół w Brazylii bardzo żywo włączył się w obchody Wielkiego Jubileuszu. Biskupi zachęcają, by wszystkie wspólnoty włączyły się w ten Wielki Jubileusz, realizując misję Kościoła. Wiara w Jezusa Chrystusa, nasza bezwarunkowa miłość do Niego, prowadzi nas, abyśmy przyjęli jako podstawowe zadanie – ewangelizację. Przepowiadanie to nie tylko słowa o tajemnicy Chrystusa, ale także służba i dialog, a także wszystkie formy obecności chrześcijan, którzy dają świadectwo wierze w osobę i Ewangelię Jezusa Chrystusa.
 
„Cieszymy się – mówili Biskupi w wydanym niedawno liście „Dialog i nadzieja” z okazji 500 lat Brazylii – kiedy wspominamy inicjatywy misji ludowych, w których wielu świeckich przygotowuje się bez mierzenia poświęceń, aby głosić Jezusa Chrystusa swoim braciom. Odwiedzajcie rodziny, grupy modlitewne, spotkania w grupach, zatroszczcie się o tych, którzy się oddalili od życia wspólnoty. Dziękujemy Bogu – kontynuują biskupi – że wysiłek każdego brata i każdej siostry, którzy według swojego charyzmatu i stanu życia, w wielu wypadkach niewidzialnie dla świata, wypełniają swoją misję, ofiarując swoje życie jako ofiarę przyjemną Bogu (Rz 12,1)”.
 
Zachęceni tymi słowami i odczuwając potrzebę odnowienia wiary, miłości i zapału misyjnego, cała nasza wspólnota parafialna św. Jana Chrzciciela postanowiła przeprowadzić Misje Święte. Decyzja zapadła podczas asemblei parafialnej (poszerzona Rada Parafialna) pod koniec 1999 roku. Łatwo jest zawsze zaplanować, ale trudniej zrealizować. Ogrom prac nie przestraszył jednak ekipy przygotowującej Misje Święte. Przygotowania rozpoczęły się równo z rozpoczęciem Wielkiego Postu. Podstawowa trudność to pytanie: jak zorganizować całą pracę, aby dotrzeć do tysięcy mieszkańców naszej parafii, którzy oddalili się od Boga, a także Kościoła? Nie mieliśmy wzorców, bo o ile Misje w środowiskach wiejskich i małomiasteczkowych przeprowadza się w sposób tradycyjny, przypominający i nasz polski, to w wielkomiejskiej rzeczywistości jest to nie do zrealizowania. Nasza parafia liczy ponad 40 tysięcy mieszkańców, zorganizowanych w cztery wspólnoty i dwie tzw. „strefy misyjne”, czyli obszar np. kilku ulic, bez kaplicy, który nie jest jeszcze wspólnotą. I chociaż mieszkamy praktycznie w centrum trzymilionowego miasta, to większość parafian pracuje w soboty i niedziele, aby zarobić na życie. Nasze problemy to bieda, duża przestępczość, powierzchowność wiary, brak życia sakramentami świętymi, dużo dorosłych nie ochrzczonych, brak wiary we własne możliwości i własną wartość jako człowieka i jako chrześcijanina.
 
Podczas Misji Świętych chcemy przezwyciężyć te trudności i problemy, otwierając się na działanie Ducha Świętego. Wraz z ekipą przygotowującą Misje Święte przyjęliśmy następującą metodologię i plan działania: Czas Wielkiego Postu i Wielkanocy przeznaczymy na intensywne przygotowania i szkolenie misjonarzy. W każdej z czterech wspólnot i w dwóch „strefach misyjnych” zorganizowaliśmy rodzaj szkoły misyjnej (szkoły ewangelizacji). Na cotygodniowych spotkaniach szkoliliśmy przyszłych misjonarzy. Przygotowaniu Misji podporządkowane były wszystkie działania duszpasterskie. Ekipa od informacji zadbała o plakaty, ulotki, koszulki, wiadomości w radio diecezjalnym. Ustalone zostało, że temat Misji nawiązywać będzie do planu duszpasterskiego w Kościele brazylijskim: „Nowe milenium –godność ludzka i pokój”. Obok prac przygotowawczych i organizacyjnych nie zapomnieliśmy o przygotowaniu modlitewnym, organizując dni modlitw i pamiętając zawsze w czasie niedzielnej Eucharystii, w myśl przepięknej pieśni brazylijskiej, „że Eucharystia tworzy Kościół – wspólnotę miłości”.
 
Tak przygotowani oczekiwaliśmy na wielki dzień rozpoczęcia Misji Świętych. Tym dniem była uroczystość Zesłania Ducha Świętego 11 czerwca 2000. Wszyscy byli wzruszeni, gdy w sobotę o godz. 22 rozpoczęliśmy czuwanie nocne. Niezapomniane są to chwile, gdy jak apostołowie w wieczerniku oczekiwaliśmy Zesłania Ducha Świętego, medytując, modląc się i śpiewając. Msza św. o świcie zakończyła tę niezwykłą noc, gdy prosiliśmy śpiewając: „Przyjdź, daj nam swego Syna, Panie w pokarmie chleba i wina i siłę Ducha Świętego, jednocząc Twój lud w drodze”.
 
To, co rozpoczęliśmy w nocy w przeddzień Pięćdziesiątnicy, zakończyliśmy także w nocy. Wieczorem podczas głównej mszy św. 98 misjonarzy i misjonarek świeckich – dorosłych, młodzieży i dzieci – otrzymało wraz z krzyżami misyjnymi posłanie. Tak jak Chrystus posyłał dwunastu i siedemdziesięciu dwóch, tak i nasza wspólnota parafialna posłała swoich misjonarzy. Krzyż na szyi, identyfikator, Pismo święte, a przede wszystkim otrzymane dary Ducha Świętego i dobra nowina na ustach to wszystko, co charakteryzuje naszych misjonarzy. Nigdy nie ukończyli studiów teologicznych, niektórzy słabo czytają i piszą, ale świadomość i przekonanie, które im towarzyszy, że będziemy nazwani uczniami Jezusa, jeśli będziemy się wzajemnie miłowali, to ich największa „broń”.
 
Nasza metoda jest bardzo prosta: z miłością iść do naszych braci. Świadomi jesteśmy, że nawoływania z ambony na nic się zdadzą, potrzeba iść i szukać owiec zagubionych. Dlatego nasi misjonarze, idąc po dwóch, odwiedzą do końca tego roku wszystkie rodziny, domy, warsztaty pracy, wsłuchując się w problemy, kłopoty, a przede wszystkim budząc potrzebę Boga i zawsze modląc się podczas wizyty. Podział parafii na wspólnoty i sektory ułatwia pracę, a comiesięczne spotkania wszystkich misjonarzy są okazją nie tylko do dzielenia się sukcesami, ale także do korygowania planów, metod i do modlitwy.
 
Misje Święte trwają. Adwent 2000 będzie okazją do podsumowania dotychczasowych wysiłków. Zakończenie Misji planowane jest podczas odpustu parafialnego na św. Jana Chrzciciela 24 czerwca 2001. Myślę, że jeszcze będę mógł podzielić się z Wami naszymi radościami, wynikającymi z faktu bycia wspólnotą żywą, kościołem misyjnym. A w miejsce zakończenia mówmy za św. Pawłem: „Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków! Amen" (Ef 3,20-21). 
 
ks. Kazimierz Skórski
Salvador – Brazylia
Głoście Ewangelię 4(2000), s. 18 – 20.