Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

ks. Tomasz Kania

Ksiądz Tomasz Kania, pracujący od kilku lat w Republice Konga, opisuje funkcjonowanie szkoły w swojej misji, w czym mieli również swój udział kolędnicy misyjni 2005. Opisuje radości i problemy, których wszędzie, a szczególnie na misjach, nie brakuje. 
 
Gamboma, 1 sierpnia 2007 r. 
Kochani!
  
Przesyłam serdeczne i gorące pozdrowienia wszystkim czytelnikom „Głoście Ewangelię”. Pragnę podziękować za wszelkie ofiary i modlitwy składane w intencji misji, te materialne i duchowe, które są dla nas tym zapleczem, które pozwala i pomaga głosić Ewangelię na afrykańskim kontynencie, a dokładnie mówiąc w Gamboma, gdzie księża z tarnowskiej diecezji pracują od przeszło 30 lat. W szczególny sposób dziękuje wszystkim, którzy włączyli się aktywnie w 2005 roku w akcję kolędników misyjnych, z której dochód w części był przeznaczony na rozbudowę i wyposażenie naszej Katolickiej Szkoły im św. Józefa w Gamboma. Wtedy z Diecezjalnego Dzieła Misyjnego otrzymaliśmy prawie 18 000 €. W tym liście w kilku zdaniach pragnę na nowo opisać funkcjonowanie naszej placówki edukacyjnej i może kilka słów o planach na przyszłość.
 
Szkoła Katolicka im. św. Józefa istnieje w Gamboma od 2000 roku tj. od chwili, kiedy misja otrzymała pozwolenie na ponowne – tzn. po nacjonalizacji z lat 60-tych – otwarcie szkoły. Cykl nauczania obejmuje: przedszkole, szkołę podstawową, gimnazjum i wciąż aktualna jest propozycja otwarcia liceum. Podczas mojego pobytu w Gamboma zauważyłem nieustanny rozwój tej placówki oświatowo-ewangelizacyjnej. W każdym roku szkolnym uczęszcza do niej ok. 300 uczniów, a przez 5 lat istnienia szkoły z edukacji i katechizacji skorzystało w niej ponad 1000 dzieci. W szkole zatrudnionych jest 14 nauczycieli. Wśród przedmiotów jest oczywiście obowiązkowa nauka katechezy dla wszystkich uczniów, jak również język angielski, elementy informatyki oraz zajęcia warsztatowe z mikroskopem zakupionym ze środków otrzymanych z DDM.
 
Szkoła mieści się po części w starych budynkach dawnej katolickiej szkoły z lat 60-tych, która była znacjonalizowana przez rząd i zwrócona w 2000 roku w katastroficznym stanie. Niektóre sale nadawały się tylko do rozbiórki, a niektóre sale są w ciągłej rekonstrukcji i remoncie. Cześć dzieci uczy się w salach parafialnych, obecnie zaadoptowanych dla potrzeb szkoły, gdzie wcześniej robiliśmy sesje dla katechistów czy spotkania dla dzieci z wiosek. Jest też budynek z trzema salami i pokojem nauczycielskim wybudowanym podczas mojego pobytu w Gamboma. Wyposażenie tego budynku było możliwe dzięki pomocy otrzymanej z DDM w Tarnowie. Projekt utworzenia Katolickiego Liceum jest też aktualny, ponieważ rodzice wciąż pytają i proszą, by taka placówka oświatowa zaistniała na naszej misji.
 
Szkoła prowadzona jest przez parafię, jej głównym odpowiedzialnym i pomysłodawcą do 2006 roku był ks. Józef Kordek, który prowadził sekretariat, ale również wiele prac budowlano-remontowych, a po jego wyjeździe te obowiązki przeszły na mnie. W pierwszych latach funkcjonowania naszej szkoły liczne były spotkania i sesje z księżmi, nauczycielami i rodzicami, prowadzone przez ks. Józefa Kordka, ukazujące czy wyjaśniające status i wartość szkoły katolickiej w procesie ewangelizacji, wychowania, kształcenia dzieci i młodzieży. W chwili obecnej każda parafia naszego dekanatu Gamboma ma swoją szkolę katolicką, można dyskutować nad poziomem nauczania, ale liczy się fakt rehabilitacji i usiłowania kształcenia młodego pokolenia w duchu katolickim. Trzeba mieć na uwadze, że w chwili obecnej w Kongo, a szczególnie na północy kraju, jest duże niebezpieczeństwo sekt, które prowadzą swoją działalność, często żerując na nieświadomości dzieci i młodzieży, dlatego wykorzystanie Szkoły Katolickiej do katechizacji ma niesamowitą wartość.
 
W prowadzeniu naszej szkoły pomagają nam siostry ze Zgromadzenia św. Józefa. Jedna z nich s. Chrisitne jest dyrektorką i dzielnie sobie radzi na tym stanowisku. Natomiast siostry młodsze stażem w zgromadzeniu zajmują się nauczaniem katechezy w przedszkolu oraz w niższych klasach szkoły podstawowej. Dla sióstr wspólnota w Gamboma jest miejscem formacji kandydatek, które chcą rozpoznać swoje powołanie, charyzmat i może kiedyś poświęcić się na cale życie służbie Bogu w tym zgromadzeniu. Szkoła daje im możliwość praktyki, kontaktu z dziećmi i młodzieżą a może nawet weryfikacji powołania.
 
Szkoła katolicka w Gamboma jest dobrą odpowiedzią na potrzeby czasu. Kiedy system edukacji w Kongo jest skorumpowany, wiele szkół jeszcze nie funkcjonuje z powodu zniszczeń wojennych, a te które funkcjonują w Gamboma, są na miernym poziomie, nasza szkoła daje możliwość edukacji i katechizacji, wychowania w duchu katolickim, zwłaszcza dzieci z rodzin katolickich. Edukacja, która jest konieczna, by zdobyć zawód, miejsce pracy, założyć i utrzymać rodzinę. Co więcej katechizacja, która obejmuje wszystkie dzieci, często jest pierwszym krokiem postawionym na drodze do Kościoła. Codziennie prawie 300 dzieci objętych jest systematyczna katechizacją, codziennie te dzieci spotykają się z księżmi, z siostrami zakonnymi, mają możliwość spokojnego wzrastania w duchu katolickim. Atmosfera w szkole jest bardzo dobra i nie sprzyja korupcji, zastraszaniu fetyszami, poszukiwaniu okazji do współżycia seksualnego między uczniami, czy innym niechrześcijańskim praktykom istniejącym w szkołach publicznych.
 
Owoce naszej pracy są już widoczne. Od 3 lat kandydaci z naszego gimnazjum zdają bardzo dobrze test kompetencji. W roku szkolnym 2006/2007 zdali ten egzamin w 100%. Należy zauważyć, że w podobnych placówkach oświatowych 50% pozytywnych wyników jest dużym sukcesem. Dlatego nasza placówka cieszy się wielkim uznaniem i zalicza się do jednej z najlepszych nie tylko w regionie, ale i w kraju. Jak wspomniałem, aktualny jest projekt Katolickiego Liceum, ale na chwilę obecną bardziej konieczne jest zbudowanie kilku sal dla parafialnego przedszkola, tak aby mogła z niego korzystać większa liczba dzieci – obecnie maksymalnie możemy przyjąć tylko 30 – oraz by dzieci mogły uczęszczać przez cały tydzień – w ostatnim roku szkolnym dzieci uczęszczały tylko kilka dni w tygodniu.
 
Dziękując za wszelkie ofiary te materialne i te duchowe, pragnę prosić również w imieniu naszych uczniów, rodziców, kadry pedagogicznej o modlitwę. Modlitwę, by nasza Katolicka Szkoła mogła przetrwać wszystkie trudności, z jakimi się spotyka i mogła poprzez wychowanie przybliżać dzieci i młodzież do Boga. Proszę również o modlitwę, by nie brakło tych, którzy z otwartym sercem pospieszą nam również z tą pomocą materialną, której tak bardzo potrzebujemy na dalsze dobre funkcjonowanie i realizację nowych pomysłów dla dobra Kościoła w Kongo.  
 
ks. Tomasz Kania
Kongo-Brazzaville
Głoście Ewangelię 4(2007), s. 20-22.