Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

ks. Tomasz Kania

Ks. Tomasz Kania pracujący w Rep. Konga od listopada 2002 roku. Jako proboszcz parafii św. Piusa X w Gamboma powraca wspomnieniami do zeszłorocznej wizyty Biskupa Tarnowskiego. Dzieli się również radością i nadzieją, że przyniosła ona i będzie przynosić oczekiwane owoce.   

Gamboma, 24 czerwca 2009

Moi Drodzy

Czas wakacji jest okresem odpoczynku, nabierania sił, ale i czasem refleksji, i podsumowania kończącego się roku szkolnego. Myśląc o wakacjach i zasłużonym odpoczynku, pragnę w kilku słowach podzielić się tym, co udało się wykonać w kończącym się roku szkolnym, który swój początek miał w roku jubileuszowym: 35 rocznica wyjazdu pierwszych księży diecezji tarnowskiej na misje, kolejna, bo już 10. rocznica śmierci ks. Jana Czuby. Wszystkie te wydarzenia mają wpływ na życie i funkcjonowanie naszej parafii św. Piusa X w Gamboma.  

Jubileusze przeżyte w tym roku nie przeminęły z wiatrem i wydają powoli pierwsze owoce. Wioska Passa, w której ks. Bp. Wiktor Skworc sprawował mszę św. z sakramentem chrztu i małżeństwa, cieszyła się 14 czerwca swoim rodakiem, który został kapłanem. Wspólnota wiernych przygotowała wspaniale przyjęcie dla księży i wiernych, którzy licznie przybyli na mszę prymicyjną. Wielkim zaskoczeniem dla wszystkich uczestników tego świętą była nowa kaplica wybudowana przez mieszkańców tej wioski. Katolicy z tej wspólnoty często powtarzają, wracając myślą do wizyty polskich pielgrzymów w Passa: „To był dla nas wielki dzień i musimy wziąć się do pracy”. Dzięki ich entuzjazmowi i zapałowi skonstruowali nowa kaplicę z materiałów lokalnych i wciąż licząc na pomoc, mają nadzieję skonstruować kaplicę murowaną.

 Jubileusze z ubiegłego roku i wizyta polskich pielgrzymów wlała w serca misjonarzy i wiernych nowe siły, dzięki którym zmienia się obraz naszej parafii. Wspomniałem, ze cieszyliśmy się kolejna mszą prymicyjna. Pragnę przypomnieć, że z parafii Gamboma pochodzi już 13 kapłanów i 2 siostry zakonne. Jest to wielka radość, tym bardziej, że większość z nich pracuje solidnie w diecezji Owando, a są również misjonarze, którzy pracują w nowoutworzonych parafiach w prefekturze apostolskiej Impfondo.  

Ten nowy duch ożywia nas i daje wzrost w sercach naszych wiernych tych mniejszych jak i dorosłych. W roku szkolnym 2008/2009, który został rozpoczęty mszą św. sprawowaną przez ks. bp. Wiktora, w każdy poniedziałek urządzaliśmy mszę szkolną. Oprawa liturgiczna zawsze należała do uczniów. Jest to wielka radość, kiedy 300 osób z naszej szkoły wraz z nauczycielami aktywnie uczestniczy we mszy św. Ta formacja odniosła również rezultaty w życiu sakramentalnym. Na ostatniej mszy przed wakacjami wielu uczniów z naszego gimnazjum prosiło o chrzest. Nie sądzę, by przypadkowe były chrzty udzielane osobom dorosłym, którzy po wielu latach życia z dala od Boga i Kościoła wstępują na drogę sakramentów. Wciąż przypominam sobie staruszkę, która mając 80 lat poprosiła o chrzest, bo pragnęła umrzeć w wierze katolickiej.

Zmienia się również obraz zewnętrzny naszej parafii. W tym roku szkolnym udało mi się wyremontować budynek szkoły podstawowej, dokończyć, choć częściowo, budynek gimnazjum i co bardzo ważne, położyć dach na nowym budynku parafialnym. Przed wakacjami firma, która wykonywała odwiert studni głębinowej, zainstalowała w końcu pompę i jesteśmy na etapie oczyszczania studni.

Jestem szczęśliwy, że mogę pracować w Kongo. Tę radość wyrażam w słowach wdzięczności skierowanych pod adresem tych, z którymi jestem fizycznie na co dzien. A wiec Siostrom ze Zgromadzenia św. Józefa, które poszły w ślad tarnowskich księży i dzielnie pracują w Kongo już od przeszło 30 lat, a w Gamboma w tym roku świętują jubileusz 25-lecia ich pracy.

Słowa wdzięczności kieruję również pod adresem tych, którzy nieustannie o nas misjonarzy się troszczą: duchowo i materialnie. Jestem świadom, że wiele osób modli się za misje i misjonarzy – nie jest to czas stracony i pragnę o tę modlitwę nadal prosić. Również dzięki ofiarności zwłaszcza wiernych z diecezji tarnowskiej większość inwestycji można było wykonać. Niedawno z DDM w Tarnowie otrzymałem 20000 € na odwiert studni głębinowej i w tym roku 8000 € na wykonanie dachu w nowym budynku parafialnym. Zapewniam, nie są to też pieniądze wyrzucone w błoto. Będą jeszcze potrzebne, bo w planie mamy budowę parafialnego przedszkola i może w przyszłości liceum.  

Z pozdrowieniami  

Ks. Tomasz Kania
Rep. Konga
Głoście Ewangelię 4(2009), s. 14-16.