Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

Ks. Józef Smoleń, ks. Augustyn Gurgul

Mindouli, sierpień 1983 r.

Drodzy Przyjaciele i Dobrodzieje.  

Dosyć długi czas upłynął od naszego ostatniego okólnika. Nie przerywajmy jednak tradycji! Chcemy więc krótko poinformować Was, w tym liście, o aktualnych wydarzeniach na terenie misji w Mindouli. Przede wszystkim, dziękujemy za życzliwość i wszelką pomoc, z jaką spieszyliście nam w ostatnim roku. Dziękujemy za modlitwy, a ponieważ zbliża się już Nowy Rok, życzymy Wam tradycyjnie „Dobrego i szczęśliwego Nowego Roku”.

Wiadomości? Przede wszystkim, jeśli chodzi o personel, jak z pewnością już wiecie ks. Stanisław Łacny, proboszcz misji – po dziesięciu latach pracy misyjnej w Kongo wyjechał na roczny urlop. Po jego odjeździe w maju pozostajemy w ekipie pastoralnej złożonej z dwóch księży: ks. Augustyn Gurgul i ks. Józef Smoleń; czterech sióstr ze zgromadzenia św. Józefa z Cluny, które oddają się przede wszystkim posługiwaniu chorym na ciele i duszy, jak również posłudze duszpasterskiej: jak odwiedzanie chrześcijan w wioskach, gdzie rozdzielają komunię świętą z okazji niedzielnej liturgii słowa.  

Siostra Alfonsa de Costa po długim okresie pracy w szkolnictwie wycofała się z niego, by oddać się całkowicie pracy duszpasterskiej w różnych ruchach apostolskich, jak Legion Maryi młodych, grupa modlitewna, kurs biblijny w szkole zawodowej itp.

W tym roku przedmiotem szczególnej naszej troski duszpasterskiej było stulecie ewangelizacji Konga. Wydarzenie to zaznaczyło się w naszej misji przez wizytację pasterską arcybiskupa Barthelemy Batantu z Brazzaville, który w ciągu tygodnia odwiedzał niektóre wspólnoty naszego sektora misyjnego. Wierni przybyli bardzo licznie, niektórzy nawet z bardzo dalega. Po Wielkanocy wyruszyliśmy na objazd wiosek w buszu. Podczas wielu dni trzeba było egzaminować kandydatów do bierzmowania i do wyznania wiary. Na początku maja otrzymało sakramenty 255 kandydatów.

Również w ciągu wakacji odwiedzaliśmy liczne wioski na terenie naszej bardzo rozległej misji, w których setki dzieci i młodzieży otrzymały chrzest i przystąpiły do Pierwszej Komunii św., po dwóch latach katechizacji. Na początku nowego roku katecheycznego zorganizowaliśmy sesję formacyjna dla naszych katechistów z całej Misji. Sesja ta trwała trzy dni i wzięło w niej udział 40 uczestników.

W ubiegłym roku, na koniec sesji, przydzieliliśmy każdemu katechiście pewną sumę pieniędzy na całoroczny zakup nafty i rozdzieliliśmy również lampy – wszystko to dla głoszenia Słowa Bożego. Jak wiecie w wioskach, w buszu uczy się dzieci katechizmu wieczorem.  

W tym roku rozdzieliliśmy tylko dzienniki a koszty związane z zakupem nafty (100CFA = 2F) mają pokryć rodzice katechizowanych dzieci. Po prawie dwóch miesiącach katechizacji w samym Midnouli i w wioskach, stwierdziliśmy z radością, że dzieci wprawdzie mniej licznie, ale za to o wiele bardziej regularnie uczęszczają na katechizm i bardziej są zdyscyplinowane. Widać wyraźnie, że rodzice interesuję się bardziej wychowaniem chrześcijańskim swoich dzieci.

Po tej sesji przygotowujemy się do następnej, tym razem – jak to jest w zwyczaju w Mindouli – będzie to sesja formacyjna dla wszystkich odpowiedzialnych za wspólnoty chrześcijańskie na terenie misji. Obecnie w pełni rozruszaliśmy również dokształacnie biblijne: katechezy i kursy biblijne, działalność takich grup jak: Legion Maryi, Bractwo Ducha Św., Szkoła Ludowa, chóry. Trochę wszystko kuleje, ale idzie.

Po tym zwięzłym przedstawieniu naszej pracy duszpasterskiej jeszcze raz dziękujemy wam za modlitwy i pomoc materialną. Zapewniamy Was o naszej codziennej, wdzięcznej pamięci przed Panem.

Z serdecznym pozdrowieniem

ks. Józef Smoleń i ks. Augustyn Gurgul  
Kongo Brazzaville
Głoście Ewangelię 4(1983), s. 55 – 57.