Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

Ks. Jan Piotrowski

Loulombo, 1989 r.  

Moi Drodzy!

Uroczystość jubileuszowa odbyła się 2 kwietnia 1989 r. na stadionie św. Pawła na misji o tej samej nazwie. Jubileusz 50-lecia kapłaństwa ks. prałata Denys Moussavou zgromadził wielu znakomitych gości: episkopat kongijski wraz z pro-nuncjuszem apostolskim mgr Beniamino Stella: licznych księży afrykań­skich i misjonarzy wielu narodowości (Fran­cuzów, Polaków, Holendrów, Hiszpanów), siostry zakonne, przedstawicieli władz miasta i rzą­dzącej partii oraz rzeszę wiernych z dwóch miejscowych misji: św. Pawła i Matki Bożej Fatimskiej, a także z innych oddalonych misji jak: Mouyoundzi, Loutete, Nkayi, Madingou, Makabana itd.

W tym wielkim jubileuszu był ukryty ma­ły jubileusz 5-lecia misji w Nkayi, który poprzedziła dwudniowa sesja księży i sióstr wraz z Biskupem E. Kombo, podczas której wspól­nie starano się dokonać bilansu 5-ciu minionych lat.

Kim jest Denys Moussavou? To dziś naj­starszy kapłan kongijski, liczy 85 lat. Urodzony na terenie obecnej misji św. Pawła (daw­niej Punga) w miejscowości Dibufwana.       W wieku około 15 lat uciekł z domu. aby uczyć się w szkole misyjnej; rodzice długo nie chcieli dać syna w ręce mipebo – księży.

Jego formacja intelektualna i duchowa trwała do 1939 r. W tym czasie odbywał studia w Gabonie, przebywał w Senegalu, aby wreszcie przyjąć święcenia kapłańskie w marcu 1939 r. Jego pierwszą placówką była misja w Madingou 1939 – 1940 r.; następnie Mouyoundzi 1940 – 1963 r.; Ufondi 1963 r.; ciągle u boku wielkich misjona­rzy i ewangelizatorów Konga, ojców spirytynów.

Był to okres jego szczególnie apostol­skiej pracy w buszu, pełnej trudu i ofiar. Cieszył się, jak sam wspomina, znakomitym zdro­wiem, co mu pozwoliło przemierzać wielkie przestrzenie i docierać do najbardziej oddalo­nych wiosek, aby swoich współbraci doprowadzić do wiary w Chrystusa.

W 1963 r. został mianowany dyrektorem szkół katolickich w swojej diecezji Pointe-Noire. Na tym stanowisku pracował 5 lat, aż do zasłużonej emerytury.

W 1968 r. przeprowadził się na misję św. Pawła w Loubomo gdzie rozpoczął na nowo swoja pracę misyjną w buszu. Po dziś dzień obsługuje 22 wspólnoty katolickie wśród ple­mion Bakuni, pracuje między swoimi bardzo ofiarnie. Jest niestrudzonym tłumaczem na ję­zyk ba-kuni: dzieło jego życia to tłumaczenie Biblii, czytań mszalnych, katechizmu.

Bez wątpienia prałat Denys Moussavou jest jedną z najbardziej ciekawych postaci Kościoła kongijskiego, a może nawet całego Kongo, jest chodzącą encyklopedią w zakresie obyczajów, wierzeń, a ponadto człowiekiem ogromnej wiary. Można by tu zastosować do jego osoby słowa z Dekretu Misyjnego nr 5: „porwany łaską i miłością Ducha Świętego sta­je się w pełni obecny dla wszystkich... aby ich doprowadzić do wiary, wolności i pokoju Chrystusowego przez przykład życia, głoszenie słowa, przez sakramenty święte i inne środki łaski, tak, aby stała dla nich otworem wolna i pewna droga do pełnego uczestnictwa w Misterium Chrystusa...”

Warto jeszcze powrócić do samej uro­czystości. Ks. prałat Denys Moussavou sam przewodniczył uroczystej Mszy św. koncelebro­wanej z biskupami i księżmi; on też wygłosił słowo Boże, w którym z wiarą mówił o kapłań­stwie Chrystusowym i o wolności, jaką to kapłaństwo mu daje. Nie zapomniał o wdzięczności wobec tych, co uformowali w nim życie chrześci­jańskie i pomogli dojść do kapłaństwa. Z sza­cunkiem mówił o Ojcach Spirytynach, którzy by­li jego mistrzami, a z ich strony „temoignage” Ojca Guy był autentycznym hołdem złożonym Ks. Prałatowi w imieniu wszystkich zgromadzonych na tej wyjątkowej uroczystości. Dla tych, co mieli okazję poznać go bliżej, jest to szczególne szczęście, przez niego i z jego pomocą otwiera się łatwiej tajemnicza księga, która nazywa się Afryka.

Ad multos annos!

Ks. Jan Piotrowski,
Kongo-Brazzaville
Głoście Ewangelię 4(1989), s. 15 – 17.