Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

ks. Kazimierz Skórski

 Ks. Kazimierz Skórski pracuje w Brazylii od 1995 roku. Kilka lat po przyjeździe spędził w San Salwador, stolicy stanu Bahia, a od 2003 roku jest misjonarzem w Amazonii, na wyspie. Tutaj wybudował, ku uciesze miejscowej ludności, Kościół. I właśnie o tym wydarzeniu pisze w liście.   

Bagre, 25 maja 2014 r.
         Moi Drodzy!
 
Nie jest dobrze chwalić się „sukcesami”, chyba że to posłuży do zrobienia większego dobra lub zmobilizuje do jeszcze większego wysiłku. W takich kategoriach pisze te kilka słów dla Was, kochani, którzy śledzicie pracę tarnowskich misjonarzy.
 
W dniu 2 lutego 2014 roku odbyła się w mojej parafii długo oczekiwana uroczystość: poświecenie nowego kościoła parafialnego. Wielka radość dla mnie i dla całej wspólnoty parafialnej w Bagre.  Uroczystej mszy świętej przewodniczył José Luis Azcona, biskup prałatury Marajó. Miedzy koncelebransami był ks. Tadeusz Sępek, proboszcz z Melgaço – mój przyjaciel i kolega z diecezji tarnowskiej.  Ceremonia zgromadziła całą parafię, miejscowe władze, przedstawicieli pobliskich parafii, księży i osoby konsekrowane. Trwała około cztery godziny. Nie brakło również polskiego akcentu: mój brat Krzysztof obecny na uroczystości, niósł w procesji z darami flagę Polski.
 
Kilka słów o historii budowy nowego kościoła. Trwała ona cztery lata. Decyzja o rozpoczęciu prac przez długi czas była odwlekana:  czuło się że jeszcze nie czas, że jeszcze nie jesteśmy dostatecznie przygotowani jako wspólnota, jako Kościół żywy. Początkowo wspólnota parafialna zadecydowała o generalnym remoncie i częściowym powiększeniu istniejącej świątyni. Była ona już bardzo zniszczona i bardzo mała, miejsc siedzących było tylko około 100, co ze wzrostem praktyk religijnych już nie wystarczało. Dlatego zdecydowaliśmy się na rozbudowę kościoła, a później na budowę nowego. Powiedzieć łatwo, ale zrobić o wiele trudniej.
Cale szczęście, że bardzo dużo ludzi zaangażowało się w dzieło budowy nowego kościoła. Brazylijskim systemem zdobywaliśmy środki, to znaczy, realizując wiele promocji, loterii. Dla przykładu, przez całe cztery lata, bo tyle trwała budowa, w każdą niedzielę losowano kurczaka pieczonego. Wydaje się to zabawne i mało znaczące, ale te kurczaki przyniosły dochód około 15 tys. złotych. Takich „akcji” było bardzo dużo. W rezultacie około 70% kosztów budowy to wkład członków wspólnoty. Reszta to pomoc dobrodziejów i sponsorów.
 
Za wszystko dziękujemy Bogu i naszej patronce, Matce Bożej. Podczas inauguracji, parafianie zrobili sympatyczną niespodziankę. W nowym kościele zrobiliśmy kaplice Bożego Miłosierdzia z kopią obrazu nabytego w Łagiewnikach. Właśnie w tej kaplicy umieszczono tablicę pamiątkową (o której wcześniej nie wiedziałem) w języku polskim i portugalskim:
           “O jak są pełne wdzięku na górach nogi zwiastuna radosnej nowiny, który ogłasza pokój...”    (Iz 52,7).
 
Ten kościół to owoc bezwarunkowej miłości polskich księży misjonarzy, którzy przybyli do tego miasta Bagre, dzieląc się wiarą, dając świadectwo Ewangelii w Prałaturze Marajó, weszli w życie naszego ludu, przyjęli naszą kulturę i stali się jednymi z nas. Tutaj oddajemy im cześć, modląc się za świętych kapłanów oddanych w służbie Królestwa.
Ks. Andrzej Chilmon, proboszcz 1996-1998
Ks. Jan Pochotowicz, proboszcz 2002-2003
Ks. Tadeusz Sępek wikariusz 2005-2007
Ks. Kazimierz Skórski proboszcz od 2003.
Za wszystko dziękuję dobremu Bogu, a Was proszę o modlitwę.
Ks. Kazimierz Skórski
Brazylia
Głoście Ewangelię (2014)3, 17-18.