Strona główna
Artykuły
Biuletyn "Głoście Ewangelię"
Dom Formacji Misyjnej
Historia
Informacja
Kronika misyjna
Misjonarze diecezjalni
Misjonarze zakonni i świeccy
Misjonarze męczennicy
Księża tarnowscy na Wschodzie
Animacja i formacja misyjna
Szpital w Bagandou
Kleryckie Ognisko Misyjne
Kolędnicy misyjni
Wspomnienie o ks. Janie Czubie
Ofiarność i pomoc dla misji
Mungo Maboko

SZPITAL W BAGANDOU W REPUBLICE ŚRODKOWOAFRYKAŃSKIEJ

SZPITAL W BAGANDOU (REPUBLIKA ŚRODKOWOAFRYKAŃSKA)
DZIEŁO DIECEZJI TARNOWSKIEJ

Republika Środkowoafrykańska
O Republice Środkowoafrykańskiej (Be Africa – Serce Afryki) mówi się często, że jest to kraj bez państwa. Na powierzchni dwukrotnie większej od Polski zamieszkuje zaledwie 4 mln ludzi. Bez dostępu do morza, bez przemysłu, gdzie dochód poszczególnych mieszkańców opary jest na drobnym rolnictwie i drobnym handlu, a całego państwa dodatkowo jeszcze na sprzedaży surowców naturalnych. Nękany wielokrotnie w ciągu ostatnich lat przewrotami, powoli dochodzi do stabilizacji politycznej, która jest bardzo krucha. Średnia życia to zaledwie 43 lata. Te jak i inne wskaźniki rozwojowe stawiają ten kraj w końcówce krajów świata, a pierwsza dziesiątka, do jakiej on doszedł to tylko lista tzw. państw upadłych naszego globu.  

Bagandou
Bagandou to licząca 4 tys. ludzi wioska położona na południu kraju, ukryta w tropikalnej dżungli w odległości 160 km od stolicy Bangui. Tutaj od 2000 roku istnieje misja katolicka prowadzona przez księży z Tarnowa. Mieszkańcy wioski to tradycyjni Afrykańczycy oraz Pigmeje, plemię żyjące z tego, co znajdą w dżungli. Ponieważ ich obszary zbieracko-łowieckie coraz bardziej się kurczą stoją w obliczu dramatycznego wyboru: albo przejście ona osiadły tryb życia i przestawienie się na uprawę pola oraz hodowlę albo poważne zagrożenie wyginięcia.
Przez tradycyjnych Afrykańczyków Pigmeje są bardzo często pogardzani i wykorzystywani jako tania siła robocza. Jako biedni i odrzucani przez innych stali się główną troską misjonarzy. To właśnie z myślą o nich w 2004 roku zaczął funkcjonować w Bagandou szpital. 

Historia
Idea budowy szpitala powstała w 2000 roku, ale jego otwarcie nastąpiło dopiero 15 sierpnia 2004 roku. Niestety już na początku 2007 roku został zamknięty – głównie z powodu braku personelu medycznego. Po półtorarocznej przerwie został ponownie otwarty w listopadzie 2008 roku. Szpital miał wtedy 20 łóżek, blok operacyjny, salę porodową. W roku 2009 został wybudowany pawilon, który mieści: aptekę, biuro, salę formacyjną, 2 gabinety i laboratorium. W roku 2010 powstał kolejny pawilon, gdzie mieści się 5 sal dla najmłodszych pacjentów, którzy stanowią ponad 60% wszystkich hospitalizowanych.  

Dzień dzisiejszy
Obecnie szpital posiada 50 łóżek, blok operacyjny, salę porodową, laboratorium, aptekę. Każdego miesiąca jest konsultowanych ok. 300 osób, z czego prawie połowa jest także hospitalizowana. Zatrudniamy 15 Afrykańczyków: w tym chirurga, położną, pielęgniarzy, salowych, oraz stażystów, którzy przygotowują się do prowadzenia tzw. punktów medycznych w dalszych wioskach. Ponadto aktualnie pracują dwie lekarki oraz laborantka z Polski, ich roczne umowy kończą się we wrześniu 2011 roku.
Od początku istnienia po dzień dzisiejszy szpital jest wspierany przez ofiary z diecezji tarnowskiej, płynące z funduszu tworzonego przez kolędników misyjnych. 

Zakres usług medycznych
Tym, co najbardziej nęka naszych pacjentów to malaria oraz pasożyty. Dzieci cierpią też na różne infekcje dróg oddechowych, co obniża odporność, a tym samym zwiększa ryzyko malarii. Wiele dzieci cierpi na niedożywienie spowodowane niskobiałkową dietą. Przyczyną jest zbyt szybkie odstawienie dziecka od pokarmu matki, które z powodu biedy lub nieświadomości nie jest niczym zastępowane. Bardzo często dzieci takie wymagają transfuzji krwi, są też objęte programem leczenia, który w ciężkich przypadkach trwa 2 miesiące. Zabiegi operacyjne to głównie przepukliny oraz cesarskie cięcia. Zdarzają się też wrzody tropikalne i ukąszenia przez węże.

Szpital potrzebuje pomocy
Z całego personelu rodzimego, jaki zatrudniamy, tylko dwie posiadają odpowiednie przygotowanie, reszta uczy się zawodu pielęgniarza przy łóżku chorego. Wymagają oni nieustannej formacji oraz kontroli – jest to główne zadanie dla lekarzy i pielęgniarek, którzy przyjeżdżają z Polski. Ponieważ czas, jaki mogą poświęcić na pracę u nas to zaledwie sześć miesięcy lub rok, dlatego też naszą troską jest nieustanne poszukiwanie lekarzy, pielęgniarek oraz analityków medycznych dla naszego szpitala w Sercu Afryki.
To, czego oczekujemy od chętnych do podjęcia wolontariatu to: znajomość języka francuskiego, gotowość do dawania chrześcijańskiego świadectwa, otwartość na innych, cierpliwość w formowaniu personelu rodzimego.
Zapewniamy „normalne” warunki życia codziennego na misji we wspólnocie Polaków – czyli bieżąca woda, prąd, europejska kuchnia.

Wioskowe szkoły podstawowe
Inny ważny sektor naszej pracy to wioskowe szkoły podstawowe. Na terenie samego Bagandou jest ich 3, w tym jedna szkoła państwowa, oraz 8 w okolicznych wioskach. Tylko dwie z nich mają murowany budynek, reszta to proste hangary pokryte liśćmi, które trochę chronią przed słońcem, ale już nie są skuteczne, gdy pada ulewny deszcz. Nauczyciele to ci, którzy potrafią pisać i czytać i mają dobrą wolę, aby uczyć tego innych. Rodzice są w stanie opłacić im pensję najwyżej przez 2 miesiące – resztę dopłacamy, ze środków otrzymanych od ludzi dobrej woli w Polsce. Jeżeli w klasie jest tablica, paczka kredy a nauczyciel posiada podręczniki, to znaczy, że szkoła jest dobrze wyposażona.  

Formacja kobiet
Widząc w czasie naszej pracy szpitalnej wiele zaniedbań ze strony matek w opiece nad dziećmi, zwłaszcza, gdy zaczynają one chorować (np. zbyt późna reakcje na temperaturę, nie podawanie płynów przy biegunkach, itp.) postanowiliśmy rozpocząć formację instruktorek, które następnie będą prowadzić formację kobiet w kilku różnych częściach wioski. Program obejmuje tematy związane z ciążą, porodem, opieką nad niemowlętami, przygotowywanie wysokokalorycznych posiłków z lokalnych produktów, a także robótki ręczne jak wyszywanie, szydełkowanie i szycie.
Również i do tej pracy formacyjnej z nauczycielami i kobietami potrzebujemy chętnych osób ze znajomością języka francuskiego, kontaktowych, które nie boją się nowych wyzwań. Każda umiejętność praktyczna i każdy talent to dodatkowy atut i bogactwo, które można wykorzystać w tej pracy.
Aby mieć satysfakcję z wyjazdu i rzeczywiście pomóc tym, którzy tego oczekują zapraszamy na co najmniej rok, ale można też na dłużej…

Elżbieta Wryk, dyrektor szpitala – ela.inga@tlen.pl
– proszę cierpliwie czekać na odpowiedź, gdyż nie mamy dostępu do internetu w Bagandou

 

Kontakt:

Wydział Misyjny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie 

– ks. Krzysztof Czermak, Wikariusz Biskupi ds. Misji
tel: 14/6317371 
e-mail: ddm@diecezja.tarnow.pl 
(zgłoszenie, rozmowa kwalifikacyjna, kwestie formalne dotyczące warunków pracy, umowy oraz wyjazdu)


Stowarzyszenie Młodzi Misjom
– Ks. Andrzej Augustyn e-emial: aaugustyn2@o2.pl

– Barbara Wójcik e-mail: barbra_wojcik@wp.pl 
(organizacja wysyłek kontenerowych)

 

Wydział Misyjny Diecezji Tarnowskiej, ul. Legionów 30, 33-100 Tarnów, tel. 014/63-17-370; fax 014/63-17-379;